Rezygnuję z chemii w kosmetykach – wybieram eco

Moja córka jest dopiero w gimnazjum, a już zaczęła się malować! Wiem, że chce wyglądać dobrze, żeby podobać się rówieśnikom, jednak martwię się tym, że – skoro zaczęła ona robić makijaż w tak młodym wieku – to w jakim stanie będzie jej skóra za kilka czy kilkanaście lat! Postanowiłam pomóc jej w doborze odpowiednich kosmetyków do pielęgnacji twarzy.

Zamiast kosmetyków pełnych chemii wybrałam te eco

eco cosmetics sklepDobrze wiem, że kosmetyki dostępne powszechnie w drogeriach, wcale nie mają dobrego składu – są pełne substancji chemicznych, które – choć krótkotrwale stosowane nie niosą ze sobą negatywnych efektów – to ich długotrwałe aplikowanie na skórę z pewnością nie jest zdrowe. Zobaczymy to dopiero za kilkanaście lat. Dlatego, w trosce o skórę córki, poleciłam jej Eco Cosmetics sklep. Te wyroby są całkowicie naturalne – w ich składzie znajdziemy jedynie naturalne substancje pochodzące z ekologicznych upraw, na których nie stosuje się żadnych sztucznych nawozów. Oleje i nasiona są całkowicie oczyszczone i nie zawierają chemii – to upewnia mnie w stwierdzeniu, że będą bezpieczne dla skóry córki, jak i mojej. Firma ta proponuje bowiem kosmetyki dla osób w każdym wieku, dlatego zarówno nastoletnia córka, jak i ja, znajdziemy tu coś dla siebie. Przy wyborze naturalnych kosmetyków zwracam uwagę także na to, jakie konserwanty zawierają. Wiadomo, że ich obecność jest konieczna, jeżeli chcemy wydłużyć trwałość danego wyrobu. Analizując skład, skupiam się na tym, czy użyte konserwanty, podobnie jak pozostałe składniki, są pochodzenia naturalnego – to na przykład benzoesan sodu, sorbinian potasu czy kwas cytrynowy. Pierwszy z nich znajduje się w owocach takich jak borówki, jagody czy jabłka, drugi zaś – na przykład w jarzębinie.

Kolejną kwestią, na którą zwracam uwagę, jest to, czy naturalne kosmetyki posiadają certyfikaty. Dzięki temu mam pewność, że producent proponuje mi jedynie sprawdzone wyroby – tak jest między innymi jeśli chodzi o Eco Cosmetics.